Strona główna Pelcia

Schroniskowa Pelcia już bezpieczna w nowym domku.

Pelcia to bardzo już dojrzała bernardynka, której życie było usłane samym pasmem nieszczęść. W czerwcu tego roku Straż Miejska przywiozła ją do schroniska, a znaleziona została na rondzie Kozienickim w stanie makabrycznym (ogromna głowa bernardyna i zasuszone z głodu psie ciało). W schronisku również nie znalazła spokoju, zmęczona życiem i wystraszona wyglądała jakby chciała już umrzeć. W schronisku nie miała najmniejszych szans na adopcję - wyglądała jak kupa psiego nieszczęścia, stara, bo już 8-letnia, a na dodatek nie wychodziła z kojca, więc nie pokazywała się potencjalnym nowym właścicielom.


Dzięki interwencji wolontariuszy szybko znaleźliśmy suni dom tymczasowy, u cudownego człowieka Bogdana, któremu chcemy ogromnie podziękować, bo dzięki jemu i jego rodzinie Pelcia szybko odzyskała chęć do życia i dzisiaj wygląda jak prawdziwy i piękny bernardyn. Bogdan poświęcił jej 3 miesiące - nauczył życia przy człowieku i w gronie innych zwierząt. Dzięki jemu Pelcia dzisiaj ma swój cudowny - wymarzony dom, kochających ludzi i szczeniaczka pod opieką. Mieszka w Goździe koło Radomia, u Magdy, Ryszarda i ich dwóch córek. Ma ogromne podwórko i codziennie chodzi na kilkukilometrowe spacery. To prawdziwy Happy End :-)

Poniżej fotografia Pelci wykonana w schronisku :(

 

A teraz Pelcia w nowym domku :)

 


 


apetete.pl
Naszą witrynę przegląda teraz 92 gości