Strona główna Jagódka

Jagódka wyrzucona z samochodu

Przedstawiam Wam Jagódkę, suczkę która sporo musiała w swoim krótkim życiu przejść. Widać to wyraźnie w jej smutnych oczach. Została wyrzucona z samochodu na Radomskim osiedlu, a ja widziałam to zdarzenie przez okno. Szybko przygotowałam coś ciepłego do jedzenie i wybiegłam do niej. Okazało się, że nie ja jedną się ją przejęłam. Zanim dobiegłam była już wezwana Straż Miejska, bo suczka wyglądała jakby była w zaawansowanej ciąży. Sama wkładałam ją do klatki i to było straszne, ona się tak mocno mnie trzymała, była taka wtulona, nie chciała mnie puścić, oj były łzy...Ale wiedziałam, że na mrozie nie może zostać. Obiecałam jej wtedy, że znajdę jej dom. Wczoraj pojechałam do niej i od razu szok - podobno nie jest w ciąży - jeszcze nawet nie miała pierwszej cieczki, no ale jeszcze nie wiadomo dlaczego ma taki pękaty brzuszek. Wiek 7-8 miesięcy. Jest cudowna, bardzo łagodna, delikatna, najchętniej ciągle by się przytulała - nie można było koło niej ukucnąć bo od razu na kolana się ładowała. Pięknie chodzi na smyczy i wygląda jakby była nauczona czystości. Może ktoś pokocha Jagódkę ??...

W sprawie adopcji proszę kontaktować się z:
Ania Pawlikowska tel: 504-310-383
e -mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. ....

 

 


apetete.pl
Naszą witrynę przegląda teraz 36 gości